| Życie wg Super Expressu |
Parę lat temu Internet huczał od komentarzy na temat wpadki Kamila Durczoka, kiedy to, nie wiedząc, że jest na wizji, kłócił się on z niejakim "Rurkiem" o czystość stołu prezenterskiego. Wśród licznych przekleństw padły słowa, moim zdaniem, warte zapamiętania: - A jak tu będzie g**no leżało na stole, to też je pokażesz, czy będziesz protestował?
Super Express nie tylko by nie protestował, ale zrobiłby z tego wiadomość dnia! |
| 2012-01-11 |
| czytaj dalej |
| Do SHOPPING hej pasterze... |
|
Jestem ekonomicznym analfabetą. Kiedy Pan Balcerowicz denominował nam złotego, miałem 4 lata i słowa o obcinaniu zer kojarzyłem bardziej ze strzyżeniem "na łyso", niż z reformami. Od tego czasu trochę się poprawiłem, ale dalej nie wiem, jak to jest, że pieniądze w portfelu tak szybko znikają. Nie mniej jednak, wiem, że kryzys, że jedyne dochodowe EURO, to to piłkarskie itd. A, i wiem, że Polski to nie dotyczy, bo tak jak ja jestem zielony w ekonomii, tak Polska jest zieloną...wyspą. A chorzowianie mogą się ciezyć jeszcze bardziej, jak donosi jeden z moich współblogerów (co napawa mnie dumą!), bowiem Chorzów jest w piątce najmniej zadłużonych miast województwa (co napawa mnie jeszcze większą dumą!). No, to teraz spokojnie można iść na zakupy... |
| 2011-12-13 |
| czytaj dalej |
| A to feler, westchnął bestseller |
|
Niestety, nie pamiętam, co było pierwszą książką, którą
przeczytałem. Mogę się tylko domyślać, że nie był to "Ulisses", a i
Dostojewskiego bym odrzucił. Jednak, chociaż ze wczesnego dzieciństwa bardziej
wyrył mi się w głowie ( i to dosłownie), fakt rozbicia głowy o róg domu, niż
to, która książka była tą pierwszą (to nie Milionerzy, żeby chronologicznie
układać fakty), to kojarzę jedną, która nawet jeśli nie była numerem jeden, to
w pierwszej dziesiątce na pewno. Co to było? "Sto bajek" Jana
Brzechwy. Owo skojarzenie nasunęło mi się przy okazji refleksji nad Targami
Książki, jakie odbyły się w zeszły weekend w Spodku.
|
| 2011-10-26 |
| czytaj dalej |
|
|
|